Artystyczna wizja dotycząca ceramicznego wazonu
Prezentowany obiekt stanowi rzeźbiarską interpretację procesów geologicznych, w której granica między ręcznym rzemiosłem a siłami natury zostaje celowo zatarta. Forma przywodzi na myśl fragment skamieniałego krajobrazu — jakby uchwycony w czasie odcisk ruchu ziemi, erozji i narastania warstw.
Powierzchnia obiektu balansuje między surowością a miękkością: miejscami chropowata i niemal skalna, w innych partiach wygładzona, przypominająca organiczne struktury koralowców lub wypłukane przez wodę formy. Całość buduje wrażenie żywej geologii, w której materiał nie jest martwy, lecz wciąż „pracuje” wizualnie.
Brak symetrii i celowa nieregularność sprawiają, że obiekt funkcjonuje jak rzeźba przestrzenna — zmienna w odbiorze, zależna od kąta patrzenia i światła.
Proces tworzenia obiektu sztuki użytkowej
Forma wazonu powstaje w technice slab building, czyli poprzez ręczne konstruowanie bryły z cienkich płatów gliny. Każde zagięcie, załamanie i różnica grubości ścian są świadomym śladem pracy dłoni, który zastępuje mechaniczna powtarzalność biologiczną logiką formy.
Dodatkowo fragmenty struktury budowane są z wałeczków, co pozwala na stopniowe narastanie bryły i wprowadzanie subtelnych napięć konstrukcyjnych. Proces ma charakter warstwowy i intuicyjny — każdy etap wpływa na kolejny, a materiał reaguje na nacisk, wilgoć i czas.
Obiekt wykonany jest z ceramiki szkliwionej, co pozwala na utrwalenie jego struktury oraz podkreślenie zróżnicowania powierzchni. Szkliwo nie maskuje formy, lecz wydobywa jej geologiczny charakter, wzmacniając kontrast między gładkimi i chropowatymi partiami.
O artystce
Patrycja Ryba to projektantka i architektka, założycielka Oneko Studio, która w swojej praktyce ceramicznej łączy precyzję myślenia przestrzennego z intuicyjnym podejściem do materii. Na co dzień operując językiem architektury, przenosi jego logikę w obszar ceramiki, traktując glinę jak budulec strukturalny — zdolny do tworzenia zarówno form użytkowych, jak i rzeźbiarskich.
Jej prace powstają na styku dyscypliny i eksperymentu. Z jednej strony zakorzenione są w architektonicznej świadomości konstrukcji, z drugiej — świadomie odchodzą od perfekcji i symetrii, w stronę organicznej nieprzewidywalności. Każdy obiekt staje się zapisem dialogu między kontrolą projektu a żywiołowością materiału.











